środa, 5 sierpnia 2015

Przepraszam, czy tu starszy? - Marcin Przewoźniak

Czy ludzie mogą mieszkać pod jednym dachem z duchami i nie zwariować? Odpowiedź na takie trudne pytanie daje nam chociażby historia przyjaznego duszka Kacperka. Początki na pewno są ciężkie, ale przy odrobinie dobrej woli można przyzwyczaić się do nawyków i sposobu bycia współlokatorów. Tych żywych i nieznośnie namacalnych, jak i tych trochę bardziej „magicznych”...

Historia opowiedziana przez Marcina Przewoźniaka opiera się na znanym motywie. Rodzina Poświatowskich wprowadza się do starego, pozornie niezamieszkałego dworku. Pozornie, ponieważ od 212 lat rezyduje tam rodzina Zaświatowskich (z czego tylko 12 lat za życia). Lokatorzy ci nie zamierzają ustąpić miejsca żadnym ludziom. Zwłaszcza, że Ci zachowują się karygodnie i ich przytulne gniazdko zamieniają w naszpikowany technologią bunkier. Początkowo próby wystraszenia natrętów spełzają na niczym, w końcu jednak Zaświatowscy wspólnymi siłami zaczynają odnosić pewne sukcesy i zachodzą nowym mieszkańcom za skórę. Gdy wydaje się, że duchom w końcu udało się znaleźć sposób na wypędzenie ciepłokrwistych, okazuje się, że ci nie mają wcale zamiaru się poddać i nie pozostają zjawom dłużni. Tocząca się zajadła wojna mogłaby trwać latami, gdyby na horyzoncie nie pojawił się wspólny wróg. A co najlepiej zrobić w takiej sytuacji? Wiadomo: zasiąść do wspólnej kolacji i omówić taktykę. 

niedziela, 26 lipca 2015

Chcę być prawdziwym sobą - "Mira i potwory. Cud" #4 S. Ljungqwist



REA 2009
Chwila wytchnienia, w cieple obozowego ogniska, nie trwała długo. Nad rodzeństwem szybko zaczęły zbierać się czarne chmury. Tragiczne fatum nie pozwala o sobie zapomnieć.  Gęsta mgła gromadzi się wokół karawany, do obozu przybywa Starszyzna, by podjąć ważne decyzje.  Mira jedną z takich decyzji podjęła, dlatego cicho wymknęła się z łóżka i wyruszyła do apteki, by zrealizować receptę dla mamy. Czochrus, który zatruł się podczas Halloween, nie wraca do zdrowia, dlatego Sylwester musi wyruszyć w ślad za siostrą. Już w poprzednim tomie („Obcy”) Sylwester dostał od autora pole dla przeżycia indywidualnej przygody. Teraz znów musi samodzielnie sprostać nowemu wyzwaniu. Nie może wciąż liczyć na opiekę Miry, która ma inne wyzwania. 

czwartek, 23 lipca 2015

Stary świat pogański przemnął - "Bestiariusz słowiański" W. Vargas, P. Zych


Słowiańskie baśnie, podania i legendy kryją stworzenia codzienno-niecodzienne. Ich bogactwo i zróżnicowanie próbują oddać w „Bestiariuszu słowiańskim” Witold Vargas oraz Paweł Zych. Zachwycając się zagranicznymi monstrami zapominamy, że na swoim podwórku mamy cały panteon stworów władających magią, siłami przyrody, losem człowieka. Lucjan Siemieński pisał: „Stary świat pogański przeminął; na jego miejscu powstała nowa wiara, poważna, tkliwa, pełna sztucznych tajemnic i szczytniejszych idei”. Wierzenia słowiańskie dotyczące potworów zachwycają swoją złożonością i różnorodnością. Niestety wiele spośród podań nie przetrwało do dziś, gdyż były silnie związane z przekazem werbalnym. Te, które znamy w dużej mierze zostały przetworzone przez kronikarzy chrześcijańskich oraz królewskich, którzy nazwali te wierzenia zabobonami i przesądami. Wiele z tego, co pierwotnie istniało, przepadło bezpowrotnie. Cóż takiego utraciliśmy zapominając o RUSAŁKACH, BEBOKACH, STUKACZACH, BIESACH? "Bestiariusz słowiańskie" pomoże młodemu czytelnikowi dostrzec piękno potworów egzystujących tuż obok człowieka.

sobota, 18 lipca 2015

Ile może zdziałać świetna ilustracja? - "Labirynt Lukrecji"A. Chylińska

Biorąc do ręki „Labirynt Lukrecji” pierwsze na co zwracamy uwagę, to piękna okładka i niesamowite ilustracje. Ich autor Suren Vardanian wykonał świetną pracę, jego rysunki są pełne magii, niepokoju i tajemnicy. Dzięki nim książka Chylińskiej zyskała mroczniejszą atmosferę i – co tu ukrywać - przykuwa wzrok. Można z ich pomocą pokusić się o opowiedzenie zupełnie innej historii, niż ta opisana słowami. Taki autorski i interpretacyjny dwugłos. Z korzyścią dla ilustratora… Jeśli pogrzebiecie troszkę w Internecie przekonacie się, że pod ręką rysownika z Rzeszowa ożyła już niejedna książka dla dzieci. Suren Vardanian ma ponadto na  swoim koncie kilka wernisaży m.in. Zapach kobiety. Charakterystycznym dla siebie, rozpoznawalnym stylem, buntuje się wobec narzucanym formom, tworząc dość indywidualną fakturę obrazu. Widać to, bardzo wyraźnie, przy okazji „Labiryntu Lukrecji”.

środa, 15 lipca 2015

O sile miłości - "Diabełek" Ewa Maria Letki


Bajka 2010
Książka zaczyna się jak niejedna baśń. Małżeństwo bardzo pragnie mieć dzieci, lecz nie jest im dane ich mieć. Pewnego wieczoru, na progu ich domu staje przemoczony do suchej nitki i wyglądający jak kupka nieszczęścia, mały diabełek. Ma zostać tylko na chwilkę, jednak ludziom trudno jest się z nim rozstać. Po jakimś czasie i mężczyzna i kobieta, przyzwyczajają się do niego: do jego nałogowego zbierania różnych przedmiotów (czyli kradzieży), ziania ogniem, gdy jest nerwowy, ale i do tego, że potrzebuje ich czułości – chcą by został z nimi. Wtedy nagle diabełek znika, a zrozpaczeni ludzie wyruszają na poszukiwania. Podróż odmienia ich życie, zwłaszcza, że w końcu trafiają na łąkę pełną małych diabełków, a ich podopieczny okazuje się jeszcze większym łobuzem, niż im się wydawało. Nie martwcie się jednak, wszystko skończyło się dobrze, chociaż ani troszeczkę tak, jak się spodziewaliście.

niedziela, 12 lipca 2015

Przyszłość to niezapisana karta - "Mira i potwory" #3 S. Ljungqvist


REA 2009
Starcie Miry i Sylwestra z potwornym Obcym odbiło swoje piętno nie tylko na ich psychice, ale również na atmosferze panującej w karawanie. Lupus stał się nerwowy i nie spuszcza z oka swoich siostrzeńców. Mieszkańcy obozu zaczęli nieufnie podchodzić do dzieci. W powietrzu wisi również nierozstrzygnięta partia szachów z Sybillą, której stawką jest cenny sekret. Tymczasem do obozu zbliża się Tempelman. Śledzi on Mirę, bo pragnie ją schwytać, a tym samym zatuszować swoje niedociągnięcia. Stałby się dzięki temu bohaterem i umocniłby swoją pozycje w Urzędzie ds. Potworów. Tempelman postrzega się jako osobę, która odróżnia dobro od zła i dzięki temu potrafi zaprowadzać porządek. Za przywódcę uważa się również Duval. Skryty w cieniu kotary postanawia rządzić obozem potworów. Zagrożenie jest więc wszechstronne, tym bardziej, że zbliża się Halloween i zmarli przybędą odwiedzić żyjących.

niedziela, 5 lipca 2015

Bestariusz dla najmłodszych - "Duszki, stworki i potworki" D. Gellner


Wilga 2011
Wilga w swojej Złotej Serii wydała antologię wierszyków Doroty Gellner, autorki licznych słuchowisk radiowych i tekstów piosenek. Jako, że tytuł książeczki był zacny: „Duszki, stworki i potworki” – skusił mnie do zakupu.  Okładka świetnie sugeruje to,  z czym spotkamy się wewnątrz. Przedstawione na niej stwory nie są – chociaż liczne – jakoś specjalnie groźne. Okładkowa dziewczynka nie wygląda również na skrajnie przerażoną i gotową wyzionąć ducha z powodu ich obecności. W środku jest podobnie. Znajdziemy tutaj osiemnaście króciutkich (na pół strony) opowiastek, napisanych sporą czcionką o różnych odmianach, typach i gatunkach potworków (taki bestiariusz w wersji light dla przedszkolaków). Okazuje się, że można dziwadła spotkać wszędzie: w przymierzalniach, szafach, szufladach, pod kanapą i na krzakach.

czwartek, 2 lipca 2015

Wiesz kto kradnie twój czas? - "Złodziej wszelkich czasów" C. Barker, G. Hernandez



Egmont 2006
Dom Świąteczny Pana Kaptura to miejsce o jakim śni każde dziecko, tu bowiem spełniają się wszystkie życzenia i zawsze są święta. Ciężko aby prawdziwy świat konkurował z wyobrażeniami. Dla pogrążonego w nudzie i rutynie codzienności Harveya Swicka, luty okazał się koszmarem, gdyż w raz z nim nadszedł czas brudnego, mokrego nieba: ”jak wielka szara bestia żywcem pożarł Harveya Swicka. Pogrzebany w brzuchu dławiącego miesiąca, zastanawiał się, czy kiedykolwiek odnajdzie wyjście." Niezadowolone myśli dziecka usłyszał przelatujący nad miastem Grymas, człowiek który złoży mu propozycję nie do odrzucenia. W mroczne, pełne nudy dni dzieją się niebezpieczne rzeczy... Czy aż tak łatwo ulec iluzji? Aby się przekonać, zapraszam do Domu Świątecznego Pana Kaptura. Tylko nie zadawaj pytań, po prostu idź przed siebie. 

niedziela, 28 czerwca 2015

Nie uciekniesz przed własnymi uczuciami – „Mira i potwory” tom 2, S. Ljungqvist


REA 2009
Lubicie grać w szachy? Owszem, w naszych czasach to mało popularna rozrywka, ale może ze względu na to, jak niebezpieczne potrafią być skutki przegranej partii. Drugi tom przygód Miry otwiera właśnie partia szachów, w którą grają wuj Lupus oraz wieszczka Sybilla. Szachownica wykonana z czarnego kryształu jest miejscem pojedynku. Stawka jest wysoka, gdyż wynik przesądzi o losie rodzeństwa. Po ucieczce z Urzędu ds. potworów i pokonaniu Duvala, Mira i Sylwester trafiają pod skrzydła wuja, który od dawna na nich czekał. Chwila odpoczynku po emocjonujących wydarzeniach jest jednak krótka. Mira dowiaduje się bowiem o rodzinnej tragedii, która była przyczyną ciężkiej choroby jej matki oraz zaginięcia ojca. Powodem była babcia, której nie podobał się związek córki. Wszystko komplikuje się gdy na trop dziewczynki wpada nie tylko Urząd ds. Potworów, ale również pragnący zemsty Duval, a w lesie tuż za obozem pojawia się niebezpieczna bestia. Mira stanie przed nowym wyzwaniem. Czy da radę uratować swojego brata?

niedziela, 21 czerwca 2015

To był naprawdę dziki dzikus - "Dzikus" David Almond


Zysk i S-ka 2009
W skrajnych sytuacjach zawsze tworzymy narracje. Te, jakże prawdziwe zdanie, wygłosił Anatole Boyard, autor książki Upojony chorobą. Zapiski o życiu i śmierci. Według niego metafory stosowane w psychoterapii są najskuteczniejszym sposobem wyzwalania się z różnorakich trudności życiowych. Bo gdy już się w sytuacji skrajnej znajdziemy, to tylko opowieści mogą uratować nasze człowieczeństwo. Metafora w tym wypadku staje się więc "szlachetnym" sposobem ucieczki przed strachem i bólem. Otwiera przed nami nowe przejścia i wytyczna nowe szlaki do miejsc, w których odkrywamy dawno utraconą możliwość tworzenia czegoś własnego, jedynego w swoim rodzaju. Pozwalamy sobie bowiem tworzyć siebie na nowo. 

sobota, 20 czerwca 2015

Danse macabre - "Pogrzeby Łucji" Benoit Springer


Taurus Media 2009
Śmierć od zawsze stoi u boku człowieka, ale w pewnym momencie swojej historii, ludzkość zaczęła ten fakt ignorować. W efekcie współczesny człowiek jest pozbawiony doświadczeń i mądrości związanej z kresem istnienia - nie rozumie go, a co za tym idzie boi się. Z pomocą jak zwykle przychodzi literatura, która pomaga otworzyć się tej wewnętrznej przestrzeni człowieka, która odpowiedzialna jest za subtelny proces duchowy związany z: rozstaniem, śmiercią, żałobą i osamotnieniem. I im wcześniej ten proces zaczyna się kształtować tym lepiej. Jadwiga Wais przekonuje nas, że „kłamstwa z miłości” jakie uprawia się względem dzieci na temat śmierci, bardziej potrzebne są tak naprawdę dorosłym, niż maluchom. Powinniśmy więc pozwolić im zmierzyć się z ich wyobrażeniem śmierci, a nie zaszczepiać w nich irracjonalny lęk przed tym czego sami się boimy, a o czym nie chcemy mówić. Zwłaszcza, że lęk przed śmiercią jest „nowym lękiem”, obcym starożytnym kulturom. Jeśli więc podejmiemy walkę z takim „nabytkiem” cywilizacyjnym, mamy szanse wygrać. 

niedziela, 14 czerwca 2015

Kim jest potwór czający się pod twoim łóżkiem? - "Mira i potwory. Więzy krwi" #1 S. Ljungqvist


REA 2009
Mira jest dziewczynką, która nie lubi siebie samej. Można powiedzieć wręcz dosadnie: nienawidzi się. W szkole nie czuje się akceptowana przez rówieśników, którzy jej notorycznie dokuczają i wyśmiewają. Z tego powodu co noc płacze do poduszki. Stojąc przed lustrem często zastanawia się, po co w ogóle żyje. W dniu swoich jedenastych urodzin otrzymuje dziwny prezent, nietypowe pudełko. Jego zawartość sprawia, że zaczyna się zastanawiać kim naprawdę jest i skąd pochodzi. Odkrywa, że została adoptowana. W jej sercu rodzi się bolesna tęsknota za prawdziwymi rodzicami. Na tym nie kończą się rewelacje w jej życiu. Od skończenia jedenastu lat zaczyna przechodzić w nocy przemianę w potwora. 

sobota, 13 czerwca 2015

Nigdy i zawsze. Bo tak i już - "Regulamin na lato" Shaun Tan


Nadchodzi lato: upalne, ostre, jaskrawe, skwierczące. Nadchodzi pora roku kochająca się w kontrastach, takich jak gwałtowność i lenistwo. Niektóre dzieci spędzają je w mieście - dusznym i opustoszałym - zamknięte między budynkami i spacerujące po rozgrzanych ulicach. Zresztą podobnie, jak autor omawianego picturebooka – Shaun Tan – który spędzał niejedne lato w australijskim miasteczku Perth. Wystarczy zerknąć na kilka pociągnięć pędzla, mięsisty wyraz obrazu i już wiemy, że dokładnie wie o czym „mówi”. Doskonale rozumie klimat wakacji spędzanych pośród molochów i na przedmieściach, „czuje” zderzenie surowego krajobrazu z nieograniczoną wyobraźnią i surrealistyczną logiką, rządzącymi światem najmłodszych. Pamiętajmy, że lato to czas przygód i odkryć. To czas, gdy świat staje się najbardziej namacalny, na co najlepszym dowodem są potargane ubrania, siniaki i rozbite kolana. 

wtorek, 9 czerwca 2015

Jak być niestandardowym zombie - "Zombi" E. Liuch, O. Hernandez

TAKO 2013
Pewnej nocy, gdy księżyc był w pełni i oświetlał wszystko swoim blaskiem, Czarnoksiężnik Zielonka wybrał się na cmentarz. Tak, na cmentarz, bo przecież tylko tam można znaleźć jakieś zmobi, prawda? Długo chodził, aż znalazł odpowiedni, tak mu się wydawało, grób. Polał go specjalnym wywarem magicznym i już po chwili ziemia popękała, a na powierzchni ukazała się czyjaś ręka. Świeżutkiemu zombi nie śpieszyło się jednak ponownie na świat, a że Czarnoksiężnik należał do niecierpliwych, szybko zabrał się za odkopywanie umarlaka, który miał mu służyć. Coś poszło jednak nie tak i zombi okazał się nieco odbiegać od standardów. Bycie zombi jest trudniejsze, niż się wydaje. 

niedziela, 7 czerwca 2015

Czy wiecie co wam drapie w ścianach? - N. Gaiman "Wilki w ścianach"

MAG 2004
Kiedyś nie było dla nas większej różnicy czy mamy do czynienia z jawą, czy snem. Kiedyś rozbudzona wyobraźnia wyznaczała ścieżki myślom, które rozumiała tylko ulubiona zabawka. Neil Gaiman wypełnił je tajemnicą i strachem, zagęszczając ich aurę od słowa do słowa. Podczas lektury oniryczny świat porywa naszą fantazję i…