W
przeszłości, pojawiające się w opowieściach Baby Jagi, skrzaty, potwory, smoki
w dużej mierze miały charakter dydaktyczny, wynikający z chęci popularyzacji określonych
zachowań. Z czasem owe stwory się skomercjalizowały. Współcześnie
„demony” mają przede wszystkim bawić, w mniejszym stopniu uczyć i straszyć.
Obecne potwory, raczej psocą niż stanowią realne zagrożenie, często pomagają
człowiekowi lub same pomocy potrzebują - nie sposób traktować ich więc
poważnie. Marcelina Kosińska, autorka Strasznych
bajek dla niegrzecznych dzieci, postanowiła sięgnąć do korzeni, odkurzyć
pierwotne znaczenie i funkcje strachów. Trzeba przyznać, że sam pomysł był bardzo
ciekawy (podobny do tego z książki Bajki
dla niegrzecznych dzieci i ich troskliwych rodziców słowackich autorów Dušana
Taragela i Jozefa Gertiliego Danglára), niestety jego wykonanie pozostawiło
wiele do życzenia. W osiągnięciu celu przeszkodził brak konsekwencji: obok
treści makabrycznych i przesyconych mrokiem i brutalnością, autorka umieściła
także opowieści smutne, lekkie i komiczne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duchy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duchy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 września 2015
środa, 26 sierpnia 2015
Czytajcie i drżyjcie z przerażenia! – „Wielka Księga Strachu”
![]() |
| Media Rodzina 2008 |
„Wielka
Księga Strachu” jest rodzajem zabawy, do której młody
czytelnik zostaje zaproszony przez samego Edgara Allana Poe. Zawarte
w księdze opowieści nie mają tylko za zadanie straszyć, ale również pomagają
radzić sobie ze strachem. Wiadomo bowiem, że najbardziej boimy się tego, co
nieznane. Historie zostały podzielone więc na cztery bloki tematyczne: śmierć, choroba i szaleństwo, potęga umysłu oraz zło.
Bardzo fajne jest również wyjście, że opowiadań nie trzeba czytać po kolei. W
spisie treści zamieszczono krótkie opisy o czym jest dana historia i mały
czytelnik może sam zadecydować czy dana historia go zaciekawi, czy nie.
środa, 5 sierpnia 2015
Przepraszam, czy tu starszy? - Marcin Przewoźniak
Czy
ludzie mogą mieszkać pod jednym dachem z duchami i nie zwariować? Odpowiedź na
takie trudne pytanie daje nam chociażby historia przyjaznego duszka Kacperka. Początki
na pewno są ciężkie, ale przy odrobinie dobrej woli można przyzwyczaić się do
nawyków i sposobu bycia współlokatorów. Tych żywych i nieznośnie namacalnych,
jak i tych trochę bardziej „magicznych”...
Historia
opowiedziana przez Marcina Przewoźniaka opiera się na znanym motywie. Rodzina
Poświatowskich wprowadza się do starego, pozornie niezamieszkałego dworku.
Pozornie, ponieważ od 212 lat rezyduje tam rodzina Zaświatowskich (z czego
tylko 12 lat za życia). Lokatorzy ci nie zamierzają ustąpić miejsca żadnym
ludziom. Zwłaszcza, że Ci zachowują się karygodnie i ich przytulne gniazdko
zamieniają w naszpikowany technologią bunkier. Początkowo próby wystraszenia
natrętów spełzają na niczym, w końcu jednak Zaświatowscy wspólnymi siłami
zaczynają odnosić pewne sukcesy i zachodzą nowym mieszkańcom za skórę. Gdy
wydaje się, że duchom w końcu udało się znaleźć sposób na wypędzenie
ciepłokrwistych, okazuje się, że ci nie mają wcale zamiaru się poddać i nie
pozostają zjawom dłużni. Tocząca się zajadła wojna mogłaby trwać latami, gdyby
na horyzoncie nie pojawił się wspólny wróg. A co najlepiej zrobić w takiej
sytuacji? Wiadomo: zasiąść do wspólnej kolacji i omówić taktykę.
czwartek, 23 lipca 2015
Stary świat pogański przemnął - "Bestiariusz słowiański" W. Vargas, P. Zych
Słowiańskie baśnie, podania i legendy kryją stworzenia
codzienno-niecodzienne. Ich bogactwo i zróżnicowanie próbują oddać w „Bestiariuszu
słowiańskim” Witold Vargas oraz Paweł Zych. Zachwycając
się zagranicznymi monstrami zapominamy, że na swoim podwórku mamy cały panteon
stworów władających magią, siłami przyrody, losem człowieka. Lucjan Siemieński
pisał: „Stary świat pogański przeminął; na jego miejscu powstała nowa wiara,
poważna, tkliwa, pełna sztucznych tajemnic i szczytniejszych idei”. Wierzenia
słowiańskie dotyczące potworów zachwycają swoją złożonością i różnorodnością.
Niestety wiele spośród podań nie przetrwało do dziś, gdyż były silnie związane
z przekazem werbalnym. Te, które znamy w dużej mierze zostały przetworzone
przez kronikarzy chrześcijańskich oraz królewskich, którzy nazwali te wierzenia
zabobonami i przesądami. Wiele z tego, co pierwotnie istniało, przepadło
bezpowrotnie. Cóż takiego utraciliśmy zapominając o RUSAŁKACH, BEBOKACH,
STUKACZACH, BIESACH? "Bestiariusz słowiańskie" pomoże młodemu czytelnikowi dostrzec piękno potworów
egzystujących tuż obok człowieka.
Etykiety:
10-12 lat,
13-15 lat,
16-17 lat,
Album,
Bestiariusz,
BOSZ,
Czarownica,
Diabeł,
Duchy,
Legendarz,
Paweł Zych,
Potwory,
Szaleniec,
Wampiry,
Wilkołak,
Witold Vargas,
Zwierzęta
niedziela, 31 maja 2015
O kłamstwie, które pachnie pastą do zębów – "Czarodziejskie zaklęcie Beatrycze" P. Martin, M. Boisteau
![]() |
| Siedmioróg 2007 |
Kto choć raz zagościł w Kamizelkowie, zapewne
wybrał się zwiedzić również piękną okolicę oraz zamek na wzgórzu. Od zachodu sunie ku niemu gęsta mgła, a cień
rzuca upiorna puszcza, od wschodu otaczają go radioaktywne bagna, które
sąsiadują z cmentarzem i tajemniczą fabryką. Po drugiej stronie szosy stoi
wiekowe drzewo, a tuż obok Urwiska Śmierci jest dyskoteka „Malibu”, nad
którą góruje Przeklęta Skała. Zamek Zmoranieckich ma więc urokliwą, pełną grozy
okolicę idealną na wycieczki wakacyjne. Uważajcie jednak by nie nadużyć
gościnności baronowej Zmoranieckiej, bo jest ona kobietą wyjątkowo drażliwą.
"Beatrycze odsunęła się o kilka kroków, żeby uniknąć zachlapania
zieloną substancją rozbryzgiwaną przez Zgrozę i westchnęła. Jak długo jeszcze
będzie musiała znosić debilne wybryki tej bandy dziwadeł, prawie zupełnie
pozbawionych mózgów?" /s 20./
Etykiety:
10-12 lat,
8-9 lat,
Cmentarz,
Czarownica,
Duchy,
Komiks,
Kościotrup,
Manu Boisteau,
Nawiedzone Zamczysko,
Paul Martin,
Siedmioróg,
Wampiry,
Wilkołak,
Zombie
niedziela, 3 maja 2015
Nawiedzone Zamczysko #1 Doświadczenie von Skalpela, Paul Martin, Manu Boisteau
![]() |
| Siedmioróg 2007 |
wtorek, 21 kwietnia 2015
Miejskie legendy straszą - "Straszne opowieści" Jose Moran, Jose P. Montero
| REA 2012 |
„Wszyscy ludzie – dzieci, młodzież, dorośli – czegoś się boją: ciemności, chorób, pająków, burz, samolotów, terrorystów (…) przerażają nas też oczywiście cmentarze, czarownice, wampiry, wilkołaki, duchy i koszmary a ten, kto nie rozumie, dlaczego – sam jest duchem.”
To oczywiste, że dzieci tak jak dorośli lubią się bać, pod tym względem nie różnią się niczym. Dlaczego więc nie opowiadać im przygotowanych specjalnie dla nich, tych wersji historii, których my sami się boimy… „Straszne opowieści” to jedna z lepszych pozycji dla dzieci o tematyce grozy/horroru, jaką ostatnio dane mi było czytać.
Etykiety:
10-12 lat,
13-15 lat,
Animal attack,
Baśnie,
Cmentarz,
Czarownica,
Duchy,
Jose Moran,
Jose P. Montero,
Koszmary senne,
Lalka,
Miejskie legendy,
REA,
Szaleniec,
Szalony naukowiec,
Szkoła,
Voodoo,
Wampiry,
Wilkołak
Subskrybuj:
Posty (Atom)





